Dla biur rachunkowych
Widzisz w księgach klienta narastające zaległości albo napiętą płynność, zanim zauważy to sam właściciel? To moment, w którym warto wspomnieć o private debt.
Krótka odpowiedź
Biura rachunkowe mają unikalny wgląd w kondycję finansową klientów – często wcześniej niż sam właściciel firmy dostrzegają sygnały problemów z płynnością, takie jak opóźniające się płatności, rosnące zobowiązania wobec ZUS lub US, czy pogarszający się cykl rotacji należności. To dobry moment, żeby zaproponować klientowi rozmowę o finansowaniu, zanim sytuacja się pogorszy.
Sygnały warte rozmowy z klientem
- Rosnące zaległości wobec ZUS lub US, które mogą wykluczyć klienta z finansowania bankowego.
- Wydłużający się cykl rotacji należności powodujący napięcia płynnościowe.
- Kumulacja kilku drobnych zobowiązań o różnych terminach spłaty.
- Planowana większa inwestycja, na którą klient nie ma jeszcze zabezpieczonego finansowania.
Jako biuro rachunkowe zwykle dysponujesz aktualnymi danymi finansowymi klienta, co znacząco ułatwia wstępną ocenę projektu – jeśli klient wyrazi zgodę, warto przekazać podstawowe dane wraz ze zgłoszeniem.
Pytania i odpowiedzi
-
Czy mogę zgłosić klienta bez jego wiedzy?
Nie, zawsze potrzebna jest zgoda klienta – najlepiej najpierw krótko przedstawić mu ideę, a dopiero potem wysłać zgłoszenie.
-
Czy dane finansowe klienta trzeba przekazywać od razu?
Nie, na etapie zgłoszenia wystarczy ogólny opis sytuacji – szczegółowe dokumenty są potrzebne dopiero na etapie analizy.
-
Czy zaległości wobec ZUS lub US automatycznie dyskwalifikują klienta?
Nie automatycznie – liczy się przyczyna zaległości i realny plan ich uregulowania.
Masz klienta, który potrzebuje finansowania?
Zgłoś projekt – odpowiemy następnego dnia roboczego, a zasady współpracy ustalimy na piśmie.