Przejdź do treści

Krótka odpowiedź

Koszt private debt to suma odsetek, prowizji i kosztów ustanowienia zabezpieczeń, którą firma zapłaci w realnym okresie korzystania z kapitału – a nie sama stopa procentowa z oferty. Nie ma jednej ceny rynkowej: o kwocie decydują ryzyko transakcji, jakość zabezpieczenia i okres, a najwięcej zmienia scenariusz, w którym spłata przesuwa się w czasie.

Dlaczego nie da się podać jednej stawki

Finansowanie typu private debt (dług udzielany przez prywatny kapitał, poza systemem bankowym) jest wyceniane transakcja po transakcji. Ta sama firma może dostać różne warunki na zakup gruntu i na spłatę zaległości podatkowych, bo inne jest ryzyko, inne zabezpieczenie i inny horyzont. Dlatego rzetelna odpowiedź na pytanie o koszt brzmi: policzmy go dla konkretnej struktury. Z czego składa się cena i co ją podnosi, opisujemy szerzej w omówieniu kosztu finansowania private debt. Poniżej – rachunek w złotych.

Do policzenia potrzebne są cztery informacje z oferty lub term sheetu:

  • kwota i sposób wypłaty – jednorazowo czy w transzach, z potrąceniem prowizji czy bez,
  • oprocentowanie i rytm płatności odsetek – co miesiąc, co kwartał czy jednorazowo na końcu,
  • opłaty jednorazowe – prowizja, wycena, koszty prawne, notarialne i sądowe,
  • zasady zmiany planu – co kosztuje wcześniejsza spłata, przedłużenie i opóźnienie.

Przykład: pożyczka pomostowa na 12 miesięcy

Załóżmy, że spółka potrzebuje kapitału na rok, do czasu uruchomienia kredytu inwestycyjnego. Zabezpieczeniem jest hipoteka na hali magazynowej. Poniżej rachunek dla scenariusza, w którym wszystko idzie zgodnie z planem.

Przykład ilustracyjny

Założenia: kwota 1 000 000 zł, okres 12 miesięcy, oprocentowanie 12% w skali roku płatne co miesiąc, prowizja 3% potrącana z wypłaty, wycena nieruchomości 5 000 zł, koszty notarialne i sądowe przyjęte na 8 000 zł, obsługa prawna po stronie firmy 10 000 zł. Kapitał spłacany jednorazowo na końcu.

PozycjaKwota
Odsetki za 12 miesięcy120 000 zł
Prowizja (potrącona z wypłaty)30 000 zł
Wycena nieruchomości5 000 zł
Koszty notarialne i sądowe8 000 zł
Obsługa prawna10 000 zł
Razem koszt finansowania173 000 zł

Na rachunek spółki wpływa 970 000 zł, a po opłaceniu wyceny, notariusza i prawnika realnie do dyspozycji zostaje 947 000 zł. Koszt 173 000 zł odniesiony do tej kwoty to ok. 18,3% za rok – wyraźnie więcej niż 12% z nagłówka oferty.

Liczby przyjęte wyłącznie do obliczeń – to nie jest oferta ani typowe warunki.

Różnica między oprocentowaniem a kosztem całkowitym bierze się stąd, że opłaty jednorazowe płaci się od razu, a kapitału używa się tylko przez określony czas. Metodę takiego przeliczenia krok po kroku pokazujemy w artykule jak policzyć całkowity koszt finansowania.

Ten sam kapitał, inny scenariusz – inny koszt

Plan spłaty w finansowaniu pomostowym rzadko realizuje się co do dnia. Warto więc od razu policzyć, co się stanie, gdy kredyt bankowy przyjdzie wcześniej albo później, przy założeniach z ramki powyżej.

Spłata po 6 miesiącach

Jeżeli umowa nie przewiduje żadnej opłaty, firma zapłaci odsetki za 6 miesięcy (60 000 zł) i opłaty jednorazowe (53 000 zł) – razem 113 000 zł. Jeżeli jednak umowa zawiera minimalny okres naliczania odsetek, na przykład 9 miesięcy, odsetki wyniosą 90 000 zł, a łączny koszt 143 000 zł. Za pół roku korzystania z pieniędzy firma zapłaci wtedy znacznie więcej, niż sugerowałaby stawka miesięczna.

Spłata 3 miesiące po terminie

Przy założeniu, że strony podpisują aneks z opłatą za przedłużenie w wysokości 1% kwoty (10 000 zł), a odsetki płyną dalej według tej samej stawki (30 000 zł), łączny koszt rośnie do 213 000 zł. To i tak scenariusz łagodny – bez aneksu w grę wchodzą odsetki za opóźnienie, a w skrajnym przypadku wypowiedzenie umowy i egzekucja z zabezpieczenia.

Uwaga

Opłaty jednorazowe zwykle nie wracają przy wcześniejszej spłacie. Im krótszy realny okres finansowania, tym większy ich udział w koszcie liczonym w skali roku.

Co realnie obniża rachunek

Finansujący wycenia ryzyko, więc najskuteczniejsze sposoby obniżenia kosztu polegają na zmniejszeniu tego ryzyka albo dopasowaniu struktury do rzeczywistej potrzeby:

  • Kwota dopasowana do potrzeby – pożyczanie "z zapasem" oznacza płacenie odsetek od pieniędzy, które leżą na rachunku. Lepiej rozważyć transze uruchamiane w miarę potrzeb.
  • Okres z rozsądnym buforem – zbyt krótki termin grozi kosztownym przedłużeniem, zbyt długi przy minimalnym okresie odsetkowym oznacza przepłacanie.
  • Udokumentowane źródło spłaty – promesa kredytu, umowa sprzedaży czy harmonogram wpływów zmniejszają niepewność finansującego.
  • Zapas wartości zabezpieczenia – niższa relacja długu do wartości nieruchomości to mniejsze ryzyko straty po stronie finansującego.
  • Komplet dokumentów od początku – skraca analizę i ogranicza koszty prawne po obu stronach.

Koszt trzeba też zestawić z korzyścią. Jeżeli pożyczka pozwala zrealizować kontrakt, kupić grunt w okazyjnej cenie albo uniknąć egzekucji, punktem odniesienia jest wartość tej korzyści, a nie oprocentowanie kredytu, którego firma w danym momencie nie może dostać.

O co zapytać przed podpisaniem

Zanim porównasz oferty, poproś każdego finansującego o odpowiedzi na te same pytania. Dopiero wtedy liczby będą porównywalne:

  • Jaka kwota faktycznie wpłynie na rachunek firmy w dniu wypłaty?
  • Od jakiej kwoty liczone są odsetki – od całej przyznanej czy od wypłaconej?
  • Ile kosztuje spłata po połowie okresu i czy obowiązuje minimalny okres odsetkowy?
  • Na jakich warunkach i za ile można przedłużyć termin?
  • Kto ponosi koszty wyceny i prawne, jeżeli do umowy nie dojdzie?

Odpowiedzi warto mieć na piśmie jeszcze przed podpisaniem umowy – najlepiej jako część term sheetu.

Pytania i odpowiedzi

  • W przeliczeniu na stawkę zwykle tak, bo finansujący przyjmuje ryzyko i tempo, których bank nie akceptuje. Porównanie ma jednak sens tylko wtedy, gdy kredyt jest realnie dostępny w potrzebnym terminie – w przeciwnym razie trzeba je zestawić z kosztem utraconej okazji.

  • Bo do odsetek dochodzą opłaty jednorazowe, a część z nich jest potrącana z wypłaty. Firma płaci więc więcej, a do dyspozycji dostaje mniej niż nominalna kwota pożyczki.

  • Obniża odsetki, ale nie zwraca prowizji ani kosztów zabezpieczenia. Jeżeli umowa przewiduje minimalny okres odsetkowy lub opłatę za wcześniejszą spłatę, oszczędność może być niewielka.

  • Od rozpisania wszystkich płatności w czasie: co wpływa na rachunek firmy, co i kiedy z niego wypływa. Ten sam rachunek warto powtórzyć dla scenariusza opóźnienia spłaty o kilka miesięcy.

Sprawdź, czy private debt pasuje do Twojej firmy

Wstępna kwalifikacja jest bezpłatna i niezobowiązująca. Odpowiadamy następnego dnia roboczego.