Przejdź do treści

Krótka odpowiedź

Budżet dokończenia budowy (ang. cost to complete) to suma wszystkich kosztów potrzebnych do uzyskania pozwolenia na użytkowanie i przekazania lokali – robót pozostałych, zaległych płatności, kosztów stałych, rezerwy i kosztów finansowania – pomniejszona o źródła, które projekt ma jeszcze do dyspozycji. Dopiero ta różnica jest kwotą finansowania; liczenie samych robót z kosztorysu niemal zawsze ją zaniża.

Dlaczego kosztorys robót to za mało

Deweloper, któremu zabrakło pieniędzy, zwykle ma pod ręką kosztorys pozostałych robót od kierownika budowy lub generalnego wykonawcy. To dobry początek, ale tylko jedna z kilku warstw. Budowa, która zwolniła lub stanęła, generuje koszty poza samymi robotami: niezapłacone faktury blokują powrót podwykonawców, plac trzeba ochraniać, spółka ponosi koszty stałe, a każdy miesiąc zwłoki to odsetki od istniejącego długu.

Finansujący zna ten schemat, dlatego przelicza budżet samodzielnie, zwykle z udziałem niezależnego inspektora nadzoru. Lepiej, żeby jego wynik nie różnił się znacząco od liczb dewelopera – rozbieżność podważa zaufanie do całego projektu.

Dobry budżet dokończenia ma jeszcze jedną cechę: każda pozycja jest powiązana z dokumentem – umową, ofertą, fakturą, protokołem. Liczba bez źródła zostanie przez finansującego zastąpiona własnym, zwykle ostrożniejszym szacunkiem. Im więcej pozycji opartych na podpisanych umowach z ceną stałą, tym mniejsza rezerwa jest potrzebna i tym łatwiej obronić całą kwotę.

Pięć warstw budżetu dokończenia

1. Inwentaryzacja stanu zaawansowania

Punktem wyjścia jest opis tego, co zostało wykonane i odebrane, a nie tego, co zafakturowano. Różnica między nimi bywa istotna: wykonawcy fakturują czasem z wyprzedzeniem, a część robót wymaga poprawek. Rzetelna inwentaryzacja to protokoły odbiorów częściowych, zdjęcia, wpisy w dzienniku budowy i opinia inspektora.

2. Roboty pozostałe

Kosztorys zakresu do wykonania, najlepiej oparty na aktualnych ofertach lub aneksach z wykonawcami, a nie na cenach sprzed roku. Osobno warto wypisać roboty zewnętrzne, przyłącza i zagospodarowanie terenu – często pomijane, a niezbędne do odbioru.

3. Zaległości

Lista niezapłaconych faktur wobec wykonawców, podwykonawców i dostawców z terminami wymagalności. Bez ich uregulowania prace zwykle nie ruszą, a niektórzy podwykonawcy mogą dochodzić zapłaty także od inwestora.

4. Koszty stałe i formalne

Nadzór, ochrona, media budowy, ubezpieczenie, obsługa spółki, opłaty i dokumentacja związana z odbiorami i uzyskaniem pozwolenia na użytkowanie – liczone za realny, a nie optymistyczny czas do zakończenia.

Do tej warstwy należą też koszty przywrócenia budowy po przestoju: ponowna mobilizacja ekipy, naprawa elementów zniszczonych przez warunki atmosferyczne, ewentualna zmiana wykonawcy. Jeśli dotychczasowy generalny wykonawca zszedł z placu, nowy zwykle wyceni przejęcie cudzych robót ostrożnie, bo przejmuje odpowiedzialność za ich jakość. Warto też sprawdzić, czy zmiany wprowadzone w trakcie budowy nie wymagają zmiany pozwolenia – istotne odstąpienia od projektu mogą zablokować odbiór końcowy i przesunąć cały harmonogram spłaty.

5. Rezerwa i koszty finansowania

Wyodrębniona rezerwa na roboty nieprzewidziane oraz odsetki i prowizje – zarówno od istniejącego kredytu, jak i od nowego finansowania – do dnia przewidywanej spłaty.

Od budżetu do kwoty finansowania

Suma pięciu warstw to koszt dokończenia. Od niego odejmuje się źródła, które projekt jeszcze ma: niewykorzystaną część kredytu budowlanego (jeśli bank nie wstrzymał wypłat), środki nabywców, które zostaną uwolnione przed zakończeniem, a także wkład, który wspólnicy są w stanie jeszcze wnieść.

Przykład ilustracyjny

Budynek wielorodzinny w stanie surowym zamkniętym, prace wstrzymane z powodu wyczerpania budżetu.

PozycjaKwota
Roboty pozostałe według aktualnych ofert3 200 000 zł
Zaległości wobec wykonawców i dostawców600 000 zł
Koszty stałe i formalne do zakończenia450 000 zł
Rezerwa na nieprzewidziane (przyjęto 10% robót)320 000 zł
Koszty finansowania do dnia spłaty280 000 zł
Koszt dokończenia razem4 850 000 zł
Niewykorzystany limit kredytu budowlanego−1 800 000 zł
Środki nabywców uwalniane przed zakończeniem−900 000 zł
Luka do sfinansowania2 150 000 zł

Gdyby policzyć tylko roboty pozostałe (3,2 mln zł) minus źródła (2,7 mln zł), luka wyszłaby 0,5 mln zł – ponad czterokrotnie za mało.

Liczby przyjęte wyłącznie do obliczeń – to nie jest oferta ani typowe warunki.

Uwaga

Niewykorzystany limit kredytu wlicza się do źródeł tylko wtedy, gdy bank potwierdzi, że wypłaci kolejne transze. Jeśli wstrzymał wypłaty z powodu naruszenia umowy, nowe finansowanie trzeba uzgodnić z bankiem – inaczej może ono pogłębić problem zamiast go rozwiązać.

Jak budżet przekłada się na strukturę finansowania

Rzetelnie policzony budżet od razu podpowiada, jak powinno wyglądać finansowanie dokończenia:

  • Wypłata w transzach powiązanych z postępem robót, potwierdzanym przez inspektora – chroni obie strony przed sytuacją, w której pieniądze się kończą, a budynek nadal nie jest gotowy.
  • Pierwsza transza na zaległości – bo bez nich wykonawcy nie wrócą; jej wypłata bezpośrednio do wierzycieli projektu bywa warunkiem finansującego.
  • Termin spłaty liczony od realnej daty pozwolenia na użytkowanie i przeniesienia własności lokali, a nie od daty zakończenia robót.
  • Uzgodnienie z bankiem kolejności zaspokojenia i zasad podziału wpływów ze sprzedaży – często w formie umowy międzywierzycielskiej.

Ostatni test to pytanie, czy po dokończeniu przychody pokryją cały dług projektu. Jeśli nie – dodatkowy kapitał tylko powiększy stratę i najpierw trzeba przebudować założenia projektu. Gdy rachunek się domyka, zakres finansowania można omówić na stronie finansowanie dokończenia budowy.

Pytania i odpowiedzi

  • Deweloper we współpracy z kierownikiem budowy lub generalnym wykonawcą, a najlepiej ze zweryfikowaniem przez niezależnego inspektora. Finansujący i tak zleci własną weryfikację, więc budżet przygotowany z inspektorem przyspiesza proces.

  • To zależy od etapu i ryzyka robót – im mniej zakresu jest zakontraktowane po stałej cenie, tym większa rezerwa jest uzasadniona. Ważne, by była wyodrębniona w budżecie, a nie ukryta w poszczególnych pozycjach.

  • Nie warto. Nawet sporne roszczenia mogą zablokować prace lub obciążyć projekt, dlatego ujmuje się je w budżecie z opisem stanu sporu i planem rozwiązania.

  • Wtedy finansowanie dokończenia ekonomicznie się nie broni. Rozwiązaniem bywa zmiana zakresu, sprzedaż projektu w obecnym stanie lub wejście partnera – decyzję warto podjąć przed zaciągnięciem nowego długu.

Sprawdź, czy private debt pasuje do Twojej firmy

Wstępna kwalifikacja jest bezpłatna i niezobowiązująca. Odpowiadamy następnego dnia roboczego.