Przejdź do treści

Krótka odpowiedź

Najczęstsze błędy przedsiębiorców przy finansowaniu dłużnym to: szukanie pieniędzy w ostatniej chwili, brak udokumentowanego źródła spłaty, porównywanie ofert tylko po oprocentowaniu, podpisywanie umowy bez zrozumienia zdarzeń naruszenia i zabezpieczeń, milczenie wobec finansującego, gdy pojawiają się problemy, oraz brak planu na dzień spłaty. Każdy z nich podnosi koszt, a część może kosztować zabezpieczenie.

Błędy przed złożeniem wniosku

Za późny start

Firma zaczyna szukać finansowania, gdy do terminu płatności zostało kilka dni. Wtedy nie ma czasu na porównanie ofert, wycenę nieruchomości ani rzetelną lekturę umowy, a każdy finansujący widzi, że negocjuje z kimś, kto nie ma wyboru. Najlepiej zaczynać w momencie, gdy potrzeba jest przewidywalna, a nie wtedy, gdy staje się pilna.

Cel opisany jednym zdaniem

„Na bieżącą działalność” nie mówi finansującemu nic o tym, jak dług zostanie spłacony. Konkretny cel – zakup gruntu, spłata zaległości z planem naprawczym, pomost do kredytu bankowego – pozwala dobrać kwotę, okres i strukturę.

Kwota „na wszelki wypadek” albo „na styk”

Oba błędy kosztują. Zbyt wysoka kwota oznacza odsetki od pieniędzy, które leżą na rachunku, i większe obciążenie zabezpieczenia. Zbyt niska – konieczność dobierania finansowania w trakcie projektu, zwykle na gorszych warunkach i pod presją. Kwotę warto wyliczyć z harmonogramu wydatków, z rozsądną rezerwą na koszty finansowania i opóźnienia.

Niekompletne lub nieaktualne dokumenty

Brak aktualnego odpisu z księgi wieczystej, sprawozdań czy zaświadczeń o niezaleganiu wydłuża analizę i budzi wątpliwości, nawet jeśli sytuacja firmy jest dobra. Rozbieżności między dokumentami a deklaracjami są dla finansującego sygnałem ostrzegawczym.

Źródło spłaty oparte na deklaracji

Decyzja finansującego zawsze opiera się jednocześnie na zabezpieczeniu i na realnym źródle spłaty. Przedsiębiorca, który przychodzi z samą nieruchomością, ale bez dokumentów potwierdzających, skąd odda pieniądze, dostaje gorsze warunki albo odmowę. Jak to opisać, wyjaśniamy w artykule o planie spłaty i strategii wyjścia.

Błędy przy wyborze oferty

Najbardziej kosztowny błąd tego etapu to porównywanie ofert wyłącznie po oprocentowaniu. Prowizja, opłaty za przedłużenie, koszt wcześniejszej spłaty i koszty zabezpieczeń potrafią odwrócić ranking.

Przykład ilustracyjny

Dwie oferty na 500 000 zł na 12 miesięcy. Oferta A: oprocentowanie 11% rocznie i prowizja 4%. Oferta B: oprocentowanie 12% rocznie i prowizja 1%.

PozycjaKwota
Oferta A – odsetki55 000 zł
Oferta A – prowizja20 000 zł
Oferta B – odsetki60 000 zł
Oferta B – prowizja5 000 zł
Oferta B tańsza o10 000 zł

„Tańsza” po oprocentowaniu oferta A kosztuje łącznie 75 000 zł, oferta B – 65 000 zł. Liczby przyjęte wyłącznie do obliczeń – to nie jest oferta ani typowe warunki.

Drugi błąd to brak sprawdzenia, z kim się rozmawia. Pośpiech sprzyja ofertom, które żądają opłat z góry albo przeniesienia własności nieruchomości – sygnały ostrzegawcze opisujemy w artykule jak rozpoznać nieuczciwą ofertę pożyczki.

Błędy przy podpisywaniu umowy

Umowę finansowania czyta się najczęściej dopiero wtedy, gdy coś idzie źle. Tymczasem kilka postanowień warto zrozumieć przed podpisem:

  • Zdarzenia naruszenia – nie tylko brak spłaty, ale też np. spóźnione sprawozdanie, zmiana wspólników czy obciążenie majątku mogą uprawniać do wypowiedzenia.
  • Deklaracja wekslowa – określa, do jakiej kwoty i kiedy finansujący może wypełnić weksel in blanco.
  • Oświadczenie o poddaniu się egzekucji – jego kwota i termin, do którego wierzyciel może wystąpić o klauzulę wykonalności.
  • Kto i czym odpowiada – czy poręczają wspólnicy lub członkowie rodziny i czy zabezpieczenie obejmuje nieruchomość osoby trzeciej.

Częstym przeoczeniem jest też brak rozmowy z osobami, których majątek lub podpis wchodzi do transakcji. Małżonek, rodzic czy wspólnik, który ma poręczyć dług albo obciążyć swoją nieruchomość, powinien znać ryzyko przed wizytą u notariusza, a nie dowiadywać się o nim w dniu podpisu. Więcej: finansowanie z perspektywy właściciela firmy.

Przy większych kwotach i zabezpieczeniach na majątku prywatnym koszt konsultacji prawnej jest niewielki w porównaniu z ryzykiem źle zrozumianego zapisu.

Błędy w trakcie finansowania i przy spłacie

  • Wydatki niezgodne z celem – środki przeznaczone na konkretny projekt, wydane na bieżące potrzeby, odbierają firmie źródło spłaty i mogą naruszać umowę, jeśli ta określa przeznaczenie finansowania.
  • Brak osobnego budżetu na obsługę długu – odsetki płatne co miesiąc trzeba zaplanować w przepływach od pierwszego dnia, a nie liczyć, że „jakoś się znajdą”.
  • Brak kalendarza zobowiązań – terminy rat, sprawozdań, ubezpieczenia nieruchomości i wskaźników z umowy powinny być w jednym miejscu, z przypomnieniami.
  • Milczenie przy problemach – finansujący, który dowiaduje się o kłopotach z zaległości, a nie od zarządu, traci zaufanie. Rozmowa przed terminem daje dużo więcej możliwości.
  • Plan spłaty uruchamiany w ostatnim miesiącu – refinansowanie, sprzedaż nieruchomości czy kredyt bankowy wymagają przygotowań, które trzeba zacząć z dużym wyprzedzeniem.
  • Kolejne zadłużenie bez analizy całości – każda następna pożyczka zmniejsza zapas wartości zabezpieczeń i zwiększa ryzyko efektu domina.
  • Niewykreślona hipoteka po spłacie – wpis w księdze wieczystej pozostaje, dopóki ktoś nie złoży wniosku, i utrudnia kolejne finansowanie lub sprzedaż.

Uwaga

Większości tych błędów nie da się naprawić po fakcie. Godzina poświęcona na policzenie całkowitego kosztu, przeczytanie umowy i rozpisanie planu spłaty jest najtańszym zabezpieczeniem, jakie firma może ustanowić na swoją korzyść.

Pytania i odpowiedzi

  • Gdy tylko potrzeba staje się przewidywalna. Zapas czasu pozwala zamówić wycenę, przygotować dokumenty, porównać oferty i spokojnie przeczytać umowę, zamiast przyjmować pierwsze dostępne warunki.

  • Policz łączny koszt w złotych dla tej samej kwoty i okresu: odsetki, prowizje, koszty zabezpieczeń i opłaty, które realnie mogą wystąpić, np. za przedłużenie. Porównuj sumy, a nie pojedyncze parametry.

  • Tak, zwłaszcza gdy zabezpieczeniem jest majątek prywatny, poręczają osoby bliskie albo umowa zawiera oświadczenie o poddaniu się egzekucji. Prawnik po stronie firmy wskaże zapisy, które w razie problemów działają najszybciej.

  • Zgoda na zabezpieczenie, które przenosi własność majątku na finansującego, bez jasnych zasad rozliczenia. Inne błędy zwykle kosztują pieniądze, ten może kosztować cały majątek.

Sprawdź, czy private debt pasuje do Twojej firmy

Wstępna kwalifikacja jest bezpłatna i niezobowiązująca. Odpowiadamy następnego dnia roboczego.