Przejdź do treści

Krótka odpowiedź

Po odmowie bankowej najpierw poproś bank o pisemne wyjaśnienie oceny zdolności kredytowej, a potem przypisz przyczynę do jednej kategorii: polityka banku, wyniki finansowe, zabezpieczenie, historia w rejestrach albo brak źródła spłaty. Od tej kategorii zależy, czy warto naprawić wniosek i wrócić do banku, czy szukać finansowania pozabankowego – i czy w ogóle zadłużać się teraz.

Krok 1: ustal, co naprawdę zdecydowało o odmowie

Decyzja odmowna często zawiera jedno ogólne zdanie. Nie musisz na tym poprzestać. Prawo bankowe daje firmie ubiegającej się o kredyt możliwość złożenia wniosku o pisemne wyjaśnienie, jak bank ocenił jej zdolność kredytową. Takie wyjaśnienie zwykle nie zdradzi wewnętrznego modelu banku, ale wskaże obszar, który przesądził o wyniku.

Warto też zapytać doradcę wprost, czy problemem był sam projekt, czy kryteria banku. To różnica zasadnicza: firma z dobrym planem, której bank nie finansuje z powodu branży lub rodzaju nieruchomości, ma zupełnie inną sytuację niż firma, która nie wykazała, z czego spłaci dług. Przykład takiej sytuacji – młodej spółki doświadczonych przedsiębiorców – opisuje scenariusz finansowania po odmowie bankowej.

Podstawa prawna

  • art. 70a ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. – Prawo bankowe: na wniosek osoby fizycznej, osoby prawnej lub jednostki organizacyjnej ubiegającej się o kredyt bank przekazuje w formie pisemnej wyjaśnienie dotyczące dokonanej oceny jej zdolności kredytowej.

Krok 2: sprawdź własne dane, zanim zrobi to kolejny finansujący

Każdy następny finansujący zobaczy te same dokumenty i rejestry co bank. Lepiej znać je wcześniej i mieć gotowe wyjaśnienia. Przejrzyj:

  • raporty z rejestrów – BIK oraz biur informacji gospodarczej (np. KRD); szukaj zarówno realnych opóźnień, jak i błędnych lub nieaktualnych wpisów,
  • rozliczenia publicznoprawne – saldo na koncie w ZUS i urzędzie skarbowym; nawet niewielka zaległość potrafi zablokować kredyt,
  • sprawozdania i deklaracje – czy wynik podatkowy nie zaniża rzeczywistej rentowności, np. przez jednorazowe koszty, które da się wyjaśnić,
  • stan prawny zabezpieczenia – księgę wieczystą, obciążenia, współwłasność, służebności.

Błędny wpis w rejestrze można reklamować u wierzyciela lub w biurze. Prawdziwy – opisz rzeczowo: skąd się wziął i czy sprawa jest zamknięta. Szczegóły w artykule finansowanie mimo wpisów BIK i KRD.

Krok 3: wybierz drogę dopasowaną do przyczyny

Gdy znasz przyczynę, decyzja o następnym kroku staje się prostsza. Najczęstsze konfiguracje:

  • Polityka kredytowa banku (branża, typ aktywa, cel) – sensowne jest zapytanie w banku o innym profilu albo finansowanie pozabankowe, które ocenia zabezpieczenie i plan spłaty indywidualnie.
  • Wyniki lub staż poniżej progów – jeśli poprawa jest kwestią kwartału lub dwóch, czasem lepiej poczekać; jeśli pieniądze są potrzebne teraz, rozważ finansowanie pomostowe spłacane później kredytem.
  • Zabezpieczenie nieakceptowane przez bank – inny finansujący może ocenić je inaczej, ale wada prawna (np. nieuregulowany dostęp do drogi) pozostanie wadą i trzeba ją usunąć.
  • Zaległości lub wpisy w rejestrach – najpierw plan ich zamknięcia, często z częścią nowego finansowania przeznaczoną właśnie na ten cel.
  • Brak realnego źródła spłaty – tu zmiana instytucji niczego nie zmieni. Potrzebna jest zmiana planu: mniejsza kwota, sprzedaż aktywa, wejście wspólnika albo restrukturyzacja.

Krok 4: przygotuj wniosek, który odpowiada na zarzut banku

Kolejny wniosek powinien od pierwszej strony odpowiadać na to, co zatrzymało poprzedni. Jeśli bank wątpił w źródło spłaty, pokaż je na dokumentach: umowy z odbiorcami, harmonogram wpływów, umowę przedwstępną sprzedaży nieruchomości. Jeśli problemem był jednorazowy słaby rok, opisz przyczynę i pokaż wyniki bieżące. Dołącz krótkie, uczciwe wyjaśnienie odmowy – finansujący i tak o nią zapyta.

Zwięzły pakiet zwykle obejmuje: cel i kwotę, źródło i termin spłaty, opis zabezpieczenia z odpisem księgi wieczystej, aktualne wyniki oraz zestawienie wszystkich zobowiązań firmy, także tych zaległych.

Ile kosztuje czekanie, a ile pośpiech

Finansowanie poza bankiem jest co do zasady droższe od kredytu. Dlatego właściwym punktem odniesienia nie jest oprocentowanie bankowe, tylko to, ile firma zarobi lub straci dzięki pieniądzom dostępnym teraz, a nie za pół roku.

Przykład ilustracyjny

Firma potrzebuje 600 000 zł na realizację kontraktu z marżą 180 000 zł. Bank odmówił z powodu zbyt krótkiej historii wyników; po zamknięciu roku wniosek ma szansę na pozytywną ocenę. Firma rozważa pomostową pożyczkę na 6 miesięcy, którą potem zastąpi kredytem.

PozycjaKwota
Kwota pożyczki pomostowej600 000 zł
Odsetki: 1% miesięcznie x 6 miesięcy36 000 zł
Prowizja przygotowawcza: 2%12 000 zł
Koszt pomostu razem48 000 zł

Gdyby bez finansowania kontrakt przepadł, pomost kosztowałby 48 000 zł wobec utraconej marży 180 000 zł. Gdyby jednak kontrakt dało się przesunąć bez straty, rozsądniej byłoby poczekać i wrócić do banku.

Liczby przyjęte wyłącznie do obliczeń – to nie jest oferta ani typowe warunki.

Na co uważać po odmowie

Presja czasu sprzyja złym decyzjom. Najczęstsze błędy po odmowie to:

  • składanie kilku wniosków jednocześnie z tymi samymi brakami – każda instytucja zobaczy ten sam problem, a zapytania kredytowe zostają w historii,
  • zatajanie odmowy lub zaległości – wychodzą przy analizie i podważają wiarygodność całego wniosku,
  • przyjęcie oferty bez policzenia całkowitego kosztu i bez planu, z czego dług zostanie spłacony,
  • zabezpieczanie nowego długu majątkiem, którego utrata zagroziłaby działalności, bez scenariusza awaryjnego.

Uwaga

Oferty z „gwarancją finansowania” mimo odmowy banku i żądaniem opłaty przed analizą to sygnał ostrzegawczy. Rzetelny finansujący najpierw ocenia zabezpieczenie i plan spłaty, a koszty wiąże z zawarciem umowy. Więcej sygnałów opisuje artykuł jak rozpoznać nieuczciwą ofertę pożyczki.

Pytania i odpowiedzi

  • Na wniosek firmy bank przekazuje pisemne wyjaśnienie dotyczące oceny jej zdolności kredytowej. Nie musi ujawniać szczegółów swojego modelu, ale wyjaśnienie zwykle wskazuje obszar, który zdecydował o wyniku.

  • Przepisy nie wyznaczają takiego terminu. Ponowny wniosek ma sens dopiero wtedy, gdy zmieniła się przyczyna odmowy – np. firma zamknęła rok z lepszym wynikiem albo spłaciła zaległość.

  • Sama decyzja odmowna co do zasady nie jest publikowana, ale zapytania kredytowe i dane o zobowiązaniach mogą być widoczne w raportach BIK. Dlatego lepiej otwarcie powiedzieć o odmowie i jej przyczynie.

  • Gdy bank odmówił, bo firma nie ma realnego źródła spłaty. Wtedy droższy dług tylko pogłębi problem – trzeba najpierw zmienić plan, a dopiero potem szukać kapitału.

Sprawdź, czy private debt pasuje do Twojej firmy

Wstępna kwalifikacja jest bezpłatna i niezobowiązująca. Odpowiadamy następnego dnia roboczego.