Finansowanie pod nieruchomość hotelową
Hotel, pensjonat czy obiekt apartamentowy to zwykle najcenniejsze aktywo właściciela. Może pracować podwójnie: przynosić przychód z gości i jednocześnie zabezpieczać kapitał na zupełnie inny cel biznesowy.
Krótka odpowiedź
Finansowanie pod nieruchomość hotelową to pożyczka zabezpieczona hipoteką na obiekcie hotelowym lub turystycznym, w której to obiekt jest zabezpieczeniem, a pozyskany kapitał właściciel może przeznaczyć na dowolny uzasadniony cel – od refinansowania zadłużenia po zakup kolejnego obiektu.
Hotel jako zabezpieczenie, cel finansowania – dowolny
W odróżnieniu od finansowania konkretnego projektu, tutaj punktem wyjścia jest wartość obiektu, a nie przeznaczenie środków. Obiekt działa dalej, przyjmuje gości i generuje przychód, a właściciel uzyskuje kapitał bez sprzedaży nieruchomości i bez wprowadzania wspólnika.
- Spłata lub refinansowanie dotychczasowych zobowiązań obciążających obiekt.
- Zakup lub przejęcie kolejnego obiektu.
- Wykup udziałów wspólnika lub uregulowanie rozliczeń rodzinnych przy sukcesji.
- Kapitał obrotowy dla grupy, w której hotel jest jednym z wielu biznesów.
Cel nadal ma znaczenie – finansujący musi rozumieć, skąd przyjdzie spłata – ale nie musi być związany z samym hotelem.
Dlaczego właściciele hoteli szukają tego kapitału poza bankiem
Bank, oceniając hotel, patrzy przede wszystkim na wyniki z ostatnich okresów i na ryzyko całej branży turystycznej. Słabszy rok, świeżo zakończona rozbudowa, która jeszcze nie pracuje na pełnych obrotach, czy cel niezwiązany z hotelem potrafią zatrzymać proces kredytowy, mimo że sam obiekt ma wysoką wartość. Finansowanie private debt opiera się w większym stopniu na zabezpieczeniu i na realnym planie spłaty, dlatego bywa dostępne szybciej i przy mniej typowej konstrukcji transakcji.
Jak wycenia się hotel jako zabezpieczenie
Hotel nie jest zwykłym budynkiem. Jego wartość w dużej mierze wynika z przychodów, które generuje, dlatego wycena opiera się zwykle na podejściu dochodowym: rzeczoznawca analizuje obłożenie, średnią cenę za pokój, przychody z gastronomii i sal, a także koszty prowadzenia obiektu. Uzupełnieniem są lokalizacja, stan techniczny i standard wyposażenia.
Dla finansującego ważne jest również to, co stałoby się z obiektem, gdyby przestał działać jako hotel. Budynek, który łatwo przekształcić na inną funkcję, jest bezpieczniejszym zabezpieczeniem niż obiekt zaprojektowany wyłącznie pod jeden typ działalności w miejscu, które żyje tylko w sezonie.
Co wzmacnia, a co osłabia obiekt jako zabezpieczenie
Wzmacnia
- lokalizacja z popytem przez cały rok – miasto, okolice lotnisk, miejsca konferencyjne;
- udokumentowana historia przychodów i stabilne kanały sprzedaży;
- dobry stan techniczny i brak zaległych inwestycji odtworzeniowych;
- uregulowany stan prawny – księga wieczysta, zgodność budynku z pozwoleniami.
Osłabia
- silna zależność od jednego sezonu lub jednej atrakcji w okolicy;
- rozbudowy wykonane bez pełnej dokumentacji;
- wysoki poziom istniejących obciążeń hipotecznych;
- obiekt, którego funkcjonowanie opiera się na jednej osobie bez zaplecza zarządczego.
Żaden z tych elementów osobno nie przekreśla finansowania, ale razem decydują o tym, jaką część wartości obiektu finansujący uzna za bezpieczną podstawę.
Właściciel nieruchomości a operator hotelu
Często nieruchomość należy do jednego podmiotu – spółki lub właściciela prywatnie – a hotel prowadzi inny, na podstawie dzierżawy lub umowy o zarządzanie. To nie przeszkadza w finansowaniu, ale wymaga uporządkowania: kto jest pożyczkobiorcą, kto ustanawia hipotekę i z czyich przychodów nastąpi spłata. Finansujący przeanalizuje też umowę z operatorem – jej długość i warunki wypowiedzenia wpływają na stabilność przychodu, a więc na ocenę zabezpieczenia.
Gdy obiekt należy do osoby prywatnej, a pożyczkobiorcą ma być spółka, nieruchomość pełni rolę zabezpieczenia osoby trzeciej. Właściciel świadomie przyjmuje wtedy ryzyko związane z cudzym długiem, dlatego warto zawczasu ustalić zasady między nim a spółką, a w przypadku małżeństwa – uwzględnić wymagane zgody współwłaściciela.
Zasady wspólne dla każdego finansowania
Niezależnie od celu, decyzja opiera się na tych samych filarach: celu finansowania, jakości zabezpieczenia, sytuacji firmy i realnym planie spłaty.
Jak wygląda proces finansowania krok po kroku
Jakie zabezpieczenia są brane pod uwagę
Sprawdź orientacyjne LTV
Zanim wyślesz zapytanie, oszacuj samodzielnie parametry finansowania na podstawie wartości zabezpieczenia.
Oblicz LTV
Podaj wartość zabezpieczenia i kwotę finansowania.
Wynik ma charakter orientacyjny i nie stanowi wyceny nieruchomości ani oferty finansowania w rozumieniu Kodeksu cywilnego. Ostateczny LTV ustala finansujący na podstawie operatu szacunkowego lub innej wyceny.
Pytania i odpowiedzi
-
Czy obiekt musi być wolny od obciążeń hipotecznych?
Nie musi. Jeśli na obiekcie jest już hipoteka, finansowanie może ją spłacić albo zostać zabezpieczone na kolejnym miejscu – o ile wartość obiektu pozostała po uwzględnieniu istniejącego długu na to pozwala.
-
Czy pozyskany kapitał trzeba wydać na sam obiekt?
Nie. Obiekt pełni funkcję zabezpieczenia, a cel może dotyczyć innej części działalności. Finansujący musi jednak znać ten cel i źródło spłaty.
-
Czy hotel prowadzony przez operatora lub wydzierżawiony może być zabezpieczeniem?
Tak. Hipotekę ustanawia właściciel nieruchomości, a finansujący analizuje dodatkowo umowę z operatorem lub dzierżawcą, bo od niej zależy stabilność przychodu z obiektu.
-
Jakie informacje o obiekcie trzeba przygotować?
Zwykle dane operacyjne z ostatnich okresów – obłożenie, średnią cenę za pokój, strukturę przychodów – oraz dokumenty nieruchomości: księgę wieczystą, pozwolenia, ewentualną wycenę i informację o istniejących obciążeniach.
-
Czy pensjonat lub obiekt apartamentowy też się kwalifikuje?
Tak, mechanizm jest ten sam. Przy mniejszych obiektach większe znaczenie ma lokalizacja i możliwość alternatywnego wykorzystania budynku, bo dane operacyjne bywają mniej rozbudowane.
Sprawdź, czy private debt pasuje do Twojej firmy
Wstępna kwalifikacja jest bezpłatna i niezobowiązująca. Odpowiadamy następnego dnia roboczego.