Przejdź do treści

Krótka odpowiedź

Spłata balonowa polega na tym, że w trakcie umowy firma płaci głównie odsetki, a większość lub całość kapitału oddaje jednorazowo na końcu. Raty (równe albo malejące) rozkładają spłatę kapitału w czasie i obniżają łączne odsetki, ale wymagają stałego dopływu gotówki. Harmonogram należy dobrać do tego, kiedy firma faktycznie będzie miała pieniądze – nie do tego, która miesięczna kwota wygląda najmniej groźnie.

Cztery podstawowe konstrukcje harmonogramu

Harmonogram spłaty to tabela w umowie, która mówi, ile i kiedy firma płaci. Każda płatność składa się z dwóch części: odsetek (ceny za korzystanie z pieniędzy) i kapitału (zwrotu pożyczonej kwoty). Różnice między harmonogramami sprowadzają się do tego, jak szybko spłacany jest kapitał.

  • Raty równe (annuitetowe) – co miesiąc ta sama kwota. Na początku większość raty to odsetki, z czasem rośnie udział kapitału.
  • Raty malejące – kapitał spłacany w równych częściach, a odsetki liczone od coraz mniejszego salda. Pierwsze raty są najwyższe, ostatnie najniższe.
  • Spłata balonowa – część kapitału w ratach, a największa część (tzw. balon) na końcu okresu.
  • Spłata jednorazowa (bullet) – cały kapitał w ostatnim dniu umowy; w trakcie płaci się tylko odsetki albo odsetki są doliczane do długu i rozliczane razem z kapitałem.

W potocznym języku „spłatą balonową” nazywa się zarówno wariant częściowy, jak i bullet. W umowie warto sprawdzić tabelę, a nie nazwę: liczy się kwota ostatniej płatności.

Karencja – okres bez spłaty kapitału

Karencja to kilka pierwszych miesięcy, w których firma płaci wyłącznie odsetki (albo nawet ich nie płaci, gdy są kapitalizowane, czyli dopisywane do salda). Po karencji zaczynają się raty. To rozwiązanie dla inwestycji, które zaczynają zarabiać z opóźnieniem – na przykład obiektu w remoncie albo nowej linii produkcyjnej. Kapitalizacja odsetek oznacza jednak, że dług w tym czasie rośnie.

Ten sam dług, cztery harmonogramy – przykład

Przykład ilustracyjny

Pożyczka 1 200 000 zł na 12 miesięcy, oprocentowanie przyjęte do obliczeń 12% w skali roku (1% miesięcznie od salda), płatności co miesiąc. W wariancie balonowym 30% kapitału spłacane jest w ratach (po 30 000 zł), a 840 000 zł na końcu. W wariancie bullet odsetki płatne są co miesiąc. Kwoty zaokrąglone do pełnych złotych, bez prowizji i innych opłat.

HarmonogramPłatność w 1. miesiącuPłatność w 12. miesiącuSuma odsetek
Raty równe106 619 zł106 619 zł79 423 zł
Raty malejące112 000 zł101 000 zł78 000 zł
Balon (30% kapitału w ratach)42 000 zł878 700 zł124 200 zł
Bullet (odsetki co miesiąc)12 000 zł1 212 000 zł144 000 zł

Liczby przyjęte wyłącznie do obliczeń – to nie jest oferta ani typowe warunki.

Z tabeli widać dwie rzeczy. Po pierwsze, im wolniej spłacany jest kapitał, tym więcej odsetek – bo firma dłużej korzysta z większej kwoty. Różnica między ratami malejącymi a bullet wynosi tu 66 000 zł. Po drugie, niska bieżąca płatność oznacza przesunięcie problemu na koniec: w wariancie bullet w ostatnim miesiącu trzeba mieć ponad 1,2 mln zł.

Wyższa suma odsetek nie przesądza jednak, że harmonogram jest gorszy. Jeżeli firma przez rok nie ma z czego płacić 100 tys. zł miesięcznie, raty równe są dla niej nie tańsze, tylko niewykonalne.

Kiedy który harmonogram ma sens

Dobór harmonogramu zaczyna się od pytania, skąd przyjdą pieniądze na spłatę – szerzej o tym w artykule o planie spłaty i strategii wyjścia. Dopiero potem wybiera się konstrukcję tabeli.

  • Stabilne, comiesięczne przepływy z działalności – raty równe lub malejące.
  • Inwestycja, która zacznie zarabiać za kilka miesięcy – karencja, a po niej raty.
  • Bieżące wpływy pokrywają część długu, reszta przyjdzie z jednego zdarzenia – balon częściowy.
  • Jedno zdarzenie: sprzedaż nieruchomości, kredyt bankowy, wpływ dużej należności – bullet.

Finansowanie pomostowe w nieruchomościach i u deweloperów najczęściej kończy się jednym zdarzeniem, dlatego spłata jednorazowa jest tam naturalna. Firma usługowa czy produkcyjna z regularną sprzedażą zwykle lepiej znosi raty, które co miesiąc zmniejszają dług i ryzyko obu stron. Jednorazowa spłata pasuje też do krótkiego finansowania zakupu towaru, spłacanego po jego sprzedaży – zob. scenariusz finansowania zapasów.

Finansujący patrzy na to samo z drugiej strony. Przy ratach widzi co miesiąc, czy firma płaci – wcześnie wychwytuje kłopoty. Przy bullet przez cały okres ma mało sygnałów, a całe ryzyko kumuluje się w dniu spłaty. Dlatego przy spłacie jednorazowej szczególnie dokładnie ocenia samo zdarzenie spłaty i zapas wartości zabezpieczenia.

Na co uważać przy spłacie balonowej

Uwaga

Największe ryzyko balonu to ryzyko refinansowania: jeżeli zdarzenie spłaty się opóźni, firma musi szybko znaleźć nowe finansowanie albo negocjować przedłużenie – w gorszej pozycji i pod presją terminu.

  • Zapas czasu – termin spłaty powinien przypadać później niż realistyczna data zdarzenia, które ma dać pieniądze.
  • Odsetki kapitalizowane – jeśli nie są płacone na bieżąco, końcowa kwota rośnie; trzeba ją policzyć na dzień spłaty, a nie na dzień podpisania.
  • Częściowe spłaty po drodze – dobrze, gdy umowa pozwala obniżyć balon wpływami w trakcie (np. ze sprzedaży części lokali). Warunki i ewentualne opłaty opisujemy w tekście o wcześniejszej spłacie pożyczki.
  • Zabezpieczenie na koniec okresu – wartość nieruchomości musi wystarczyć także wtedy, gdy rynek w dniu spłaty będzie słabszy.

Przy ratach pułapka jest inna: harmonogram dobrany zbyt ambitnie do przepływów. Zanim firma przyjmie raty, warto sprawdzić, czy bieżąca gotówka pokrywa je z zapasem – pomaga w tym wskaźnik DSCR, czyli relacja środków dostępnych na obsługę długu do rat. Raty, które pochłaniają cały bieżący wpływ, przy pierwszym opóźnieniu klienta zamieniają się w zaległość.

Pytania i odpowiedzi

  • Przy tym samym oprocentowaniu i okresie zwykle tak, bo kapitał dłużej pozostaje niespłacony i odsetki naliczane są od wyższego salda. Różnica jest ceną za niższe bieżące płatności.

  • Raty równe mają stałą wysokość, a raty malejące zaczynają się wyżej i spadają, bo kapitał spłacany jest w stałych częściach. Malejące dają nieco niższą sumę odsetek, ale mocniej obciążają kasę na początku.

  • Dług staje się wymagalny, a finansujący może dochodzić go z zabezpieczeń. Dlatego o przedłużeniu lub refinansowaniu warto rozmawiać z wyprzedzeniem, zanim termin minie.

  • Tylko za zgodą obu stron, zwykle aneksem. Łatwiej o zmianę, gdy firma przychodzi z konkretnym powodem i nowym, udokumentowanym planem spłaty.

Sprawdź, czy private debt pasuje do Twojej firmy

Wstępna kwalifikacja jest bezpłatna i niezobowiązująca. Odpowiadamy następnego dnia roboczego.