Przejdź do treści

Krótka odpowiedź

Private debt może być realną alternatywą po odmowie bankowej, gdy przyczyną odmowy była polityka banku, nietypowy cel lub zbyt długa procedura, a firma ma wartościowe zabezpieczenie i wiarygodne źródło spłaty. Nie pomoże, gdy bank odmówił, bo firma nie ma z czego spłacić długu – wtedy kolejne finansowanie pogłębi problem.

Dlaczego banki odmawiają firmom finansowania

Przyczyny odmów można podzielić na dwie grupy. Pierwsza dotyczy samego banku i jego reguł, druga – rzeczywistej kondycji firmy.

Przyczyny leżące po stronie reguł banku

  • branża lub typ projektu, których bank w danym okresie nie finansuje albo ogranicza ich udział w portfelu,
  • zbyt krótka historia działalności lub zmiana formy prawnej, przez którą firma „nie ma” wymaganej historii,
  • cel finansowania spoza katalogu produktów, np. zakup udziałów, spłata wspólnika, finansowanie gruntu bez pozwolenia na budowę,
  • zabezpieczenie, którego bank nie akceptuje lub ocenia ostrożnie – nieruchomość nietypowa, położona poza dużym rynkiem, w trakcie regulacji prawnej,
  • termin: firma potrzebuje decyzji szybciej, niż pozwala procedura.

Przyczyny leżące po stronie firmy

  • strata lub ujemne kapitały własne w ostatnim sprawozdaniu,
  • wysokie zadłużenie w stosunku do przepływów,
  • opóźnienia w spłacie zobowiązań wobec instytucji finansowych lub publicznoprawnych,
  • uzależnienie od jednego odbiorcy lub jednego kontraktu.

Dlaczego finansujący prywatny może ocenić tę samą firmę inaczej

Finansujący private debt nie działa według ogólnobankowej polityki sektorowej ani zautomatyzowanego scoringu. Ocenia pojedynczą transakcję: aktywo, które ją zabezpiecza, sens celu i drogę do spłaty. Dlatego przyczyny z pierwszej grupy często przestają być przeszkodą – nietypowa nieruchomość może zostać wyceniona indywidualnie, a cel, którego bank nie obsługuje, może być w pełni akceptowalny.

Inny jest też sposób podejmowania decyzji. W banku wniosek przechodzi przez kilka szczebli i komitet kredytowy, a każdy z nich może zatrzymać sprawę. U finansującego prywatnego ocenę prowadzi zwykle mniejszy zespół, który może dopytać o szczegóły i dostosować strukturę do sytuacji firmy.

Przyczyny z drugiej grupy nie znikają, ale są ważone inaczej. Strata w ubiegłym roku jest mniej istotna, jeśli finansowanie ma charakter pomostowy, a spłata nastąpi ze sprzedaży aktywa. Zaległości publicznoprawne mogą być wręcz celem finansowania, jeśli ich spłata odblokowuje dalszą działalność. Ceną za tę elastyczność jest wyższy koszt i ostrożniejsza relacja kwoty do wartości zabezpieczenia.

Kiedy private debt jest realną alternatywą, a kiedy tylko odsuwa problem

Private debt ma sens po odmowie, gdy firma może odpowiedzieć „tak” na trzy pytania: czy ma aktywo o wartości wyraźnie przewyższającej potrzebną kwotę, czy wie, z jakiego zdarzenia spłaci finansowanie, i czy samo finansowanie poprawi jej sytuację, a nie tylko przedłuży obecną. Jeśli bank odmówił, bo firma od dłuższego czasu traci pieniądze i nie ma planu naprawczego, kolejny dług – droższy niż bankowy – zwiększy ryzyko utraty zabezpieczenia. Wtedy lepszym pierwszym krokiem bywa restrukturyzacja, wejście wspólnika albo sprzedaż części majątku.

Jak wykorzystać argumenty banku w rozmowie z finansującym

Powody podane przez bank są cenną informacją. Każdy z nich warto zamienić w odpowiedź: jeśli bank wskazał krótką historię, pokaż doświadczenie zespołu i kontrakty; jeśli zastrzeżenia dotyczyły zabezpieczenia, przygotuj aktualną wycenę i dokumenty prawne nieruchomości; jeśli chodziło o zadłużenie, przedstaw, jak finansowanie zmieni jego strukturę. Finansujący, który od razu widzi, że firma zna swoje słabe punkty i ma na nie odpowiedź, ocenia ryzyko spokojniej. Więcej: co zrobić po odmowie kredytu dla firmy.

Jeśli odpowiedzi są twierdzące, praktyczne opcje – pierwsze kroki po decyzji odmownej i pomost w trakcie transakcji – opisuje finansowanie po odmowie bankowej.

Pytania i odpowiedzi

  • Pomaga rozmowa z doradcą bankowym i porównanie z wcześniejszymi decyzjami. Jeśli odmowa dotyczy branży, celu lub rodzaju zabezpieczenia, a inne banki mają podobne reguły, to najpewniej polityka. Jeśli wskazano wyniki, zadłużenie lub zaległości – powód leży po stronie firmy.

  • Zwykle tak i warto od razu podać powód. Odmowa sama w sobie nie dyskwalifikuje, a otwarte wyjaśnienie przyspiesza ocenę i buduje wiarygodność. Ukrycie problemu, który i tak wyjdzie w analizie, działa na niekorzyść firmy.

  • Tak, i często jest to zaplanowany scenariusz. Private debt pozwala zakończyć etap, który blokował decyzję banku – np. uregulować zaległości, uzyskać pozwolenie albo poprawić wyniki – po czym firma refinansuje się w banku na tańszych warunkach.

Sprawdź, czy private debt pasuje do Twojej firmy

Wstępna kwalifikacja jest bezpłatna i niezobowiązująca. Odpowiadamy następnego dnia roboczego.