Finansowanie dla nowej spółki bez historii finansowej – czy jest możliwe?
Dla założycieli i inwestorów, którzy prowadzą nowe przedsięwzięcie w świeżo zarejestrowanej spółce i słyszą w banku, że trzeba „najpierw pokazać dwa lata wyników”. Wyjaśniamy, co może zastąpić historię finansową i jak przygotować spółkę do rozmowy.
Krótka odpowiedź
Tak, choć na innych zasadach niż w banku. Finansujący, który nie może ocenić spółki na podstawie sprawozdań, opiera decyzję na wartości zabezpieczenia, wiarygodności i doświadczeniu wspólników, wkładzie własnym oraz udokumentowanym źródle spłaty konkretnego projektu. Brak historii nie oznacza braku dokumentów – oznacza, że ciężar oceny przesuwa się z przeszłości spółki na projekt i ludzi.
Dlaczego brak historii jest problemem
Banki oceniają przedsiębiorstwa głównie na podstawie wyników z poprzednich okresów, historii rachunku i spłat. Nowa spółka nie ma żadnego z tych elementów, więc w modelu scoringowym wypada słabo, nawet jeśli stoi za nią doświadczony zespół i dobry projekt.
Finansowanie private debt działa inaczej: każda transakcja jest analizowana indywidualnie, a decyzja zawsze opiera się na dwóch filarach jednocześnie – zabezpieczeniu i realnym źródle spłaty. Dla nowej spółki oba trzeba pokazać szczególnie przekonująco, bo nie ma trzeciego filaru w postaci wyników. W praktyce oznacza to zwykle ostrożniejszą relację kwoty do wartości zabezpieczenia, krótszy okres finansowania i dokładniejsze sprawdzenie osób, które stoją za spółką.
Co zastępuje historię finansową
- Zabezpieczenie – najczęściej hipoteka na nieruchomości: kupowanej przez spółkę, już posiadanej albo należącej do wspólnika lub innej osoby trzeciej.
- Doświadczenie ludzi – zrealizowane wcześniej projekty wspólników, ich historia w innych spółkach, referencje. Nowa spółka doświadczonego dewelopera to zupełnie inne ryzyko niż pierwszy projekt debiutanta.
- Wkład własny – pieniądze wspólników zaangażowane w projekt pokazują, że ryzyko jest dzielone, a nie w całości przerzucone na finansującego.
- Plan i źródło spłaty – konkretne zdarzenie, z którego wróci kapitał: sprzedaż, najem, kredyt bankowy po zakończeniu etapu, wpływy z kontraktu.
- Poręczenia – osobiste poręczenie wspólnika lub gwarancja spółki-matki, które łączą ryzyko nowej spółki z majątkiem podmiotu o znanej historii.
Nieruchomość nie musi należeć do spółki. Jeśli zabezpieczeniem ma być majątek wspólnika lub członka rodziny, zasady opisuje artykuł o nieruchomości osoby trzeciej jako zabezpieczeniu.
Jak finansujący liczy ryzyko projektu w nowej spółce
W nowej spółce cały majątek i cały dług dotyczą zwykle jednego przedsięwzięcia, więc analiza sprowadza się do pytania, czy projekt sam się obroni. Finansujący sprawdzi relację kwoty do wartości zabezpieczenia, wkład własny i realność wyjścia.
Przykład ilustracyjny
Nowo zarejestrowana spółka kupuje kamienicę do remontu i sprzedaży lokali. Wspólnicy mają doświadczenie z podobnych projektów prowadzonych w innych spółkach.
| Pozycja | Kwota |
|---|---|
| Cena zakupu nieruchomości | 2 000 000 zł |
| Wkład własny wspólników | 800 000 zł |
| Pożyczka zabezpieczona hipoteką na kupowanej nieruchomości | 1 200 000 zł |
| LTV (1 200 000 / 2 000 000) | 60% |
Do decyzji potrzebny jest jeszcze budżet remontu z jego źródłem finansowania i plan sprzedaży, z którego zostanie spłacona pożyczka. Liczby przyjęte wyłącznie do obliczeń – to nie jest oferta ani typowe warunki.
Jak policzyć relację długu do wartości, wyjaśnia kalkulator LTV.
Źródło spłaty musi być konkretne
W spółce z historią finansujący może oprzeć się na przepływach z dotychczasowej działalności. W nowej spółce spłata pochodzi zwykle z jednego zdarzenia: sprzedaży lokali, refinansowania kredytem bankowym po zakończeniu etapu, rozpoczęcia najmu albo wpływu z kontraktu. Dlatego finansujący zapyta o dowody, że to zdarzenie jest realne – porównywalne ceny transakcyjne, listy intencyjne najemców, wstępne rozmowy z bankiem, umowy z odbiorcami. Pomaga też scenariusz awaryjny: co się stanie, jeśli sprzedaż potrwa dłużej albo cena będzie niższa niż zakładano. Spółka, która ma odpowiedź na to pytanie, wygląda dla finansującego znacznie wiarygodniej niż taka, która przedstawia wyłącznie wariant optymistyczny.
Formalności, które w nowej spółce bywają zaniedbane
Nowa spółka ma mniej dokumentów, ale te, które ma, muszą być w porządku. Najczęstsze braki wychodzą przy badaniu prawnym:
- zarząd nieujawniony jeszcze w KRS albo niezgodny z umową spółki,
- brak lub nieaktualne zgłoszenie beneficjentów rzeczywistych do CRBR,
- brak uchwały wspólników wymaganej przy zobowiązaniu przekraczającym dwukrotność kapitału zakładowego – przy niskim kapitale dotyczy to niemal każdej pożyczki; szczegóły w artykule o zgodach korporacyjnych,
- nieudokumentowane wniesienie wkładu własnego – finansujący zapyta, skąd pochodzą pieniądze wspólników i w jakiej formie trafiły do spółki (kapitał, dopłaty, pożyczka wspólnika).
Jeśli spółka powstaje wyłącznie dla jednej inwestycji deweloperskiej, warto znać też specyfikę tej konstrukcji opisaną w artykule o spółce celowej (SPV).
Sygnały, które zniechęcają finansującego
Brak historii jest neutralny, jeśli ma naturalne wyjaśnienie: nowe przedsięwzięcie, wydzielenie projektu, wejście inwestora. Inaczej wygląda sytuacja, w której spółka powstała, by „zacząć od czystej karty”: Więcej: scenariusz spółki, której bank odmówił kredytu z powodu krótkiej historii.
- wspólnicy mają zaległości lub egzekucje w innych podmiotach, a nowa spółka ma je odciąć,
- do spółki przeniesiono majątek tuż przed wnioskiem bez jasnego uzasadnienia,
- wkład własny jest symboliczny, a całe ryzyko ma przejąć finansujący,
- źródło spłaty opiera się na nadziei, a nie na umowach lub realnych cenach rynkowych.
Uwaga
Finansujący zwykle sprawdza nie tylko spółkę, ale też jej wspólników i członków zarządu. Przeniesienie majątku do nowego podmiotu w celu uniknięcia egzekucji może zostać zakwestionowane przez wierzycieli, a samo finansowanie stanie się wtedy niepewne. Przy restrukturyzacji majątku warto skonsultować plan z prawnikiem.
Pytania i odpowiedzi
-
Czy spółka zarejestrowana kilka tygodni temu może dostać pożyczkę pod hipotekę?
Może, jeśli ma wartościowe zabezpieczenie, udokumentowany wkład własny i realny plan spłaty. Wiek spółki ma mniejsze znaczenie niż projekt i ludzie, którzy go prowadzą.
-
Czy wspólnicy muszą poręczyć pożyczkę osobiście?
Nie zawsze, ale w nowej spółce jest to częsty wymóg, bo zastępuje brak historii. Zakres poręczenia można negocjować, np. ograniczyć je kwotowo albo w czasie.
-
Jakie dokumenty przygotować, skoro nie ma sprawozdań?
Dokumenty spółki z KRS, opis projektu z budżetem i harmonogramem, dokumenty nieruchomości, potwierdzenie wkładu własnego oraz informacje o doświadczeniu wspólników. Przy spółkach z grupy – także dane spółki-matki.
-
Czy lepiej zaciągnąć finansowanie w starej spółce zamiast zakładać nową?
To zależy od celu. Nowa spółka oddziela ryzyko projektu od reszty działalności, co bywa zaletą dla obu stron. Stara spółka ma historię, ale też wszystkie swoje zobowiązania. Decyzję warto podjąć razem z doradcą prawnym i podatkowym.
Sprawdź, czy private debt pasuje do Twojej firmy
Wstępna kwalifikacja jest bezpłatna i niezobowiązująca. Odpowiadamy następnego dnia roboczego.