Czy pożyczkodawca dla firm musi mieć zezwolenie KNF?
Przedsiębiorca, który szuka finansowania poza bankiem, często pyta, czy jego przyszły pożyczkodawca jest „pod KNF”. Wyjaśniamy, które rodzaje działalności finansowej wymagają zgody lub wpisu u nadzorcy, a które nie – i jak sprawdzić finansującego, gdy nadzoru po prostu nie ma.
Krótka odpowiedź
Co do zasady nie. Pożyczka jest umową z Kodeksu cywilnego, a udzielanie pożyczek wyłącznie przedsiębiorcom z własnych środków nie wymaga zezwolenia Komisji Nadzoru Finansowego. Zgody lub wpisu u nadzorcy wymagają m.in. działalność bankowa, zbieranie cudzych pieniędzy w celu ich pożyczania, udzielanie kredytów konsumenckich przez instytucje pożyczkowe oraz zarządzanie funduszami inwestycyjnymi. Brak nadzoru przenosi obowiązek weryfikacji finansującego na samą firmę.
Co wymaga zgody nadzorcy, a co nie
O tym, czy podmiot potrzebuje zezwolenia, decyduje nie słowo „pożyczka” w reklamie, ale rodzaj prowadzonej działalności, źródło pieniędzy i to, komu są pożyczane. W uproszczeniu:
- Bank – tylko on może udzielać kredytów i przyjmować depozyty; działa na podstawie zezwolenia i pod stałym nadzorem KNF.
- Zbieranie cudzych pieniędzy, żeby je pożyczać – prowadzenie bez zezwolenia działalności polegającej na gromadzeniu środków innych osób w celu udzielania kredytów lub pożyczek jest przestępstwem.
- Instytucja pożyczkowa – podmiot niebankowy udzielający kredytów konsumenckich; musi działać jako spółka akcyjna lub spółka z o.o. z radą nadzorczą i może rozpocząć działalność dopiero po wpisie do rejestru prowadzonego przez KNF.
- Kredyt hipoteczny dla konsumenta – udzielać go mogą wyłącznie kredytodawcy wskazani w ustawie, czyli banki, instytucje kredytowe i SKOK-i.
- Fundusze inwestycyjne i alternatywne spółki inwestycyjne – ich zarządzający potrzebują zezwolenia KNF albo wpisu do rejestru zarządzających ASI, zależnie od skali.
- Platformy finansowania społecznościowego – wymagają zezwolenia KNF.
- Spółka lub osoba pożyczająca firmom własne pieniądze – zezwolenia ani wpisu do rejestru KNF co do zasady nie potrzebuje.
Podstawa prawna
- Art. 5 ust. 1 oraz art. 171 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. – Prawo bankowe (czynności bankowe; gromadzenie środków bez zezwolenia; nazwy „bank” i „kasa”).
- Art. 59a, 59aa i 59ab ustawy z dnia 12 maja 2011 r. o kredycie konsumenckim (instytucje pożyczkowe i ich rejestr).
- Art. 5 ustawy z dnia 23 marca 2017 r. o kredycie hipotecznym oraz o nadzorze nad pośrednikami kredytu hipotecznego i agentami.
- Ustawa z dnia 27 maja 2004 r. o funduszach inwestycyjnych i zarządzaniu alternatywnymi funduszami inwestycyjnymi.
- Ustawa z dnia 7 lipca 2022 r. o finansowaniu społecznościowym dla przedsięwzięć gospodarczych i pomocy kredytobiorcom.
Dlaczego pożyczki dla firm są regulowane inaczej
Nadzór nad rynkiem pożyczek koncentruje się na ochronie konsumentów i na ochronie pieniędzy powierzonych przez innych. Pożyczka dla firmy z własnych środków finansującego nie spełnia żadnego z tych warunków: ryzyko ponosi sam pożyczkodawca, a przedsiębiorca jest traktowany jako profesjonalny uczestnik obrotu, który sam ocenia umowę.
Nie znaczy to, że firma pozostaje bez żadnej ochrony. Do umów między przedsiębiorcami stosuje się m.in.:
- limit odsetek maksymalnych z Kodeksu cywilnego – jego wysokość zależy od stopy referencyjnej NBP, więc aktualną wartość trzeba sprawdzać na bieżąco (szczegóły w artykule odsetki maksymalne a finansowanie firm),
- przepisy o wyzysku – gdy jedna strona, wykorzystując przymusowe położenie drugiej, zastrzega świadczenie rażąco wyższe niż własne,
- ogólne zasady nieważności czynności sprzecznych z ustawą lub zasadami współżycia społecznego.
Podstawą są art. 359 § 21, art. 388 i art. 58 Kodeksu cywilnego. Ich zastosowanie w konkretnej umowie zawsze zależy od okoliczności, dlatego przy wątpliwościach potrzebna jest ocena prawnika.
Przepisy o kredycie konsumenckim co do zasady nie obejmują finansowania na cele działalności gospodarczej. Są one obecnie w trakcie zmian związanych z wdrażaniem nowej dyrektywy UE, dlatego przy umowach z udziałem osób fizycznych warto sprawdzić aktualny stan prawny – opisuje go artykuł o nowych przepisach o kredycie konsumenckim. Osobną kwestią jest przedsiębiorca prowadzący jednoosobową działalność, który zabezpiecza pożyczkę domem – ten przypadek omawia artykuł o pożyczce dla JDG pod hipotekę domu.
Jak sprawdzić finansującego, którego nikt nie nadzoruje
Skoro nadzorca nie weryfikuje pożyczkodawcy, robi to przedsiębiorca. Większość informacji jest dostępna bezpłatnie w publicznych rejestrach:
- KRS – kto reprezentuje spółkę, kto jest wspólnikiem, od kiedy działa i czy składa sprawozdania finansowe.
- Centralny Rejestr Beneficjentów Rzeczywistych – kto faktycznie kontroluje podmiot.
- Lista ostrzeżeń publicznych KNF – podmioty, wobec których nadzorca zawiadomił o podejrzeniu przestępstwa, np. prowadzenia działalności bez wymaganego zezwolenia.
- Rejestr instytucji pożyczkowych na stronie KNF – jeśli finansujący twierdzi, że działa także na rynku konsumenckim.
- Wykaz podatników VAT – czy rachunek wskazany do spłat należy do tego samego podmiotu.
Uwaga
Wpis w rejestrze KNF nie jest certyfikatem jakości, a jego brak nie świadczy o nieuczciwości. Rejestry potwierdzają tylko, że podmiot istnieje i spełnia wymogi formalne. O bezpieczeństwie finansowania decyduje treść umowy: koszty, warunki wypowiedzenia, zakres zabezpieczeń i to, co dzieje się w razie opóźnienia.
Sygnały, że forma prawna się nie zgadza
Kilka sytuacji powinno skłonić do zatrzymania się i konsultacji z prawnikiem:
- podmiot niebędący bankiem oferuje „kredyt” albo używa w nazwie słów „bank” lub „kasa” – posługiwanie się nimi bez uprawnień jest w Prawie bankowym zakazane,
- pożyczkodawca zbiera pieniądze od „inwestorów” z obietnicą stałego zysku, a jednocześnie nie wskazuje żadnego zezwolenia ani formy funduszu,
- zamiast hipoteki proponuje się sprzedaż nieruchomości z prawem odkupu lub przeniesienie własności „na czas spłaty”,
- oferta „firmowa” dotyczy w rzeczywistości celu prywatnego osoby fizycznej – wtedy w grę mogą wchodzić przepisy konsumenckie i ograniczenia, których finansujący nie spełnia.
Dla firmy wniosek jest praktyczny: pytanie „czy jesteście pod KNF” warto zastąpić pytaniami o to, kto podpisze umowę, skąd pochodzą środki, jakie zabezpieczenia są wymagane i jaki jest pełny koszt finansowania. Rzetelny finansujący odpowie na nie na piśmie przed podpisaniem umowy.
Pytania i odpowiedzi
-
Czy pożyczkodawca dla firm musi być w rejestrze instytucji pożyczkowych?
Co do zasady nie. Ten rejestr dotyczy podmiotów udzielających kredytów konsumenckich. Finansujący, który pożycza wyłącznie przedsiębiorcom na cele działalności, nie musi być w nim wpisany.
-
Gdzie zgłosić podejrzenie nielegalnej działalności finansowej?
Informację można przekazać do Komisji Nadzoru Finansowego, a gdy doszło do szkody – złożyć zawiadomienie w prokuraturze lub na policji. Przy sporze o konkretną umowę potrzebny jest prawnik.
-
Czy fundusz private debt podlega KNF?
Jeżeli działa jako fundusz inwestycyjny lub alternatywna spółka inwestycyjna, jego zarządzający podlega przepisom o funduszach i nadzorowi KNF. Spółka pożyczająca firmom własny kapitał zwykle nie ma takiego statusu.
-
Czy pożyczkodawca dla firm musi sprawdzać beneficjenta rzeczywistego klienta?
Podmioty zawodowo udzielające pożyczek zwykle podlegają przepisom o przeciwdziałaniu praniu pieniędzy i muszą zidentyfikować klienta oraz jego beneficjenta rzeczywistego. Pytania o strukturę właścicielską są więc standardem, a nie przejawem nieufności.
Sprawdź, czy private debt pasuje do Twojej firmy
Wstępna kwalifikacja jest bezpłatna i niezobowiązująca. Odpowiadamy następnego dnia roboczego.