Przejdź do treści

Krótka odpowiedź

Umowa międzywierzycielska (ang. intercreditor agreement) to umowa między wierzycielami tego samego dłużnika – zwykle bankiem i finansującym podporządkowanym – określająca kolejność spłat i zaspokojenia z zabezpieczeń, zasady wstrzymania działań egzekucyjnych, prawa do naprawy naruszeń oraz zgody potrzebne do zmian w finansowaniu. Dla dewelopera jest kluczowa, bo wyznacza, z czego i kiedy może spłacać poszczególne długi oraz jak szybko finansujący zareagują na problemy.

Po co wierzycielom osobna umowa

Kredyt bankowy i pożyczka pozabankowa to dwie niezależne umowy z deweloperem. Każda zawiera własne warunki, terminy i prawa na wypadek naruszenia. Bez uzgodnienia między finansującymi mogłoby dojść do sytuacji, w której jeden wypowiada umowę i wszczyna egzekucję, niszcząc wartość projektu, który drugi chciałby dokończyć. Umowa międzywierzycielska rozstrzyga takie konflikty z góry.

Interesy finansujących są przy tym różne. Bank z pierwszeństwem chce przede wszystkim odzyskać swój kredyt i woli szybkie, pewne rozwiązanie, nawet kosztem niższej ceny. Wierzyciel podporządkowany odzyska pieniądze tylko wtedy, gdy wartość projektu przekroczy dług banku, więc zależy mu na dokończeniu inwestycji i sprzedaży po rynkowych cenach. Umowa międzywierzycielska ustala, w jakich granicach każdy z nich może realizować swój interes i kto ma ostatnie słowo w kluczowych decyzjach.

Pojawia się zawsze, gdy w projekcie jest dług podporządkowany – np. finansowanie mezzanine – a często także przy pożyczkach wspólników, które finansujący chcą mieć spłacane na samym końcu. Kolejność hipotek wynika z wpisów w księdze wieczystej, ale umowa reguluje znacznie więcej: płatności, terminy, decyzje i informacje.

Najważniejsze postanowienia

  • Kolejność spłat (waterfall) – z jakich wpływów i w jakiej kolejności spłacane są poszczególne długi, np. najpierw odsetki i kapitał kredytu bankowego, potem pożyczka podporządkowana, na końcu pożyczki wspólników.
  • Płatności dozwolone – czy finansujący podporządkowany może otrzymywać odsetki w trakcie projektu, czy dopiero po spłacie banku, i co dzieje się z tymi płatnościami po naruszeniu umowy kredytu.
  • Okres wstrzymania (standstill) – czas, przez który wierzyciel podporządkowany nie może wypowiedzieć umowy ani wszcząć egzekucji, nawet jeśli dłużnik naruszył warunki. Daje wierzycielowi seniorskiemu kontrolę nad procesem naprawczym.
  • Prawo do naprawy (cure right) – możliwość, by wierzyciel podporządkowany lub wspólnicy pokryli brak i usunęli naruszenie, zanim bank sięgnie po zabezpieczenia.
  • Prawo wykupu – opcja przejęcia wierzytelności banku przez finansującego podporządkowanego po określonej cenie, by przejąć kontrolę nad dalszymi działaniami.
  • Zmiany finansowania seniorskiego – limity zwiększenia kwoty kredytu lub jego kosztu bez zgody wierzyciela podporządkowanego, bo każde zwiększenie pogarsza jego pozycję.
  • Zwalnianie zabezpieczeń – zasady zgody na bezobciążeniowe wyodrębnienie i sprzedaż lokali oraz podział ceny między wierzycieli.

Podstawa prawna

  • Kodeks cywilny, art. 3531 – swoboda umów; podporządkowanie wierzytelności i kolejność spłat ustala się umownie.
  • Kodeks cywilny, art. 249 – zmiana pierwszeństwa ograniczonych praw rzeczowych, w tym hipotek, gdy strony chcą zmienić kolejność wynikającą z wpisów.
  • Skuteczność podporządkowania w razie upadłości lub restrukturyzacji dłużnika wymaga oceny prawnika w konkretnej sprawie.

Kto ile odzyskuje – kolejność w praktyce

Znaczenie kolejności najlepiej widać w scenariuszu, w którym projekt trzeba sprzedać w trudnej sytuacji.

Przykład ilustracyjny

Projekt sprzedany w całości za 14 mln zł. Wierzytelność banku z odsetkami wynosi 11 mln zł, wierzytelność finansującego podporządkowanego – 3,4 mln zł.

PozycjaKwota
Cena sprzedaży projektu14 000 000 zł
Koszty sprzedaży i postępowania−500 000 zł
Spłata banku w całości−11 000 000 zł
Dla finansującego podporządkowanego (z 3 400 000 zł)−2 500 000 zł
Dla dewelopera0 zł

Bank odzyskuje wszystko, finansujący podporządkowany traci 0,9 mln zł, a deweloper cały wkład. Gdyby jednak standstill i prawo do naprawy pozwoliły dokończyć projekt i sprzedawać lokale detalicznie, wszyscy mogliby odzyskać więcej – po to właśnie są te postanowienia.

Liczby przyjęte wyłącznie do obliczeń – to nie jest oferta ani typowe warunki.

Na co powinien uważać deweloper

Deweloper zwykle jest stroną umowy międzywierzycielskiej, ale jej treść ustalają głównie finansujący. Mimo to warto aktywnie ją przeczytać i negocjować, bo kilka postanowień bezpośrednio ogranicza jego swobodę:

  • Blokada płatności – jeśli umowa zakazuje spłaty pożyczki podporządkowanej do czasu spłaty banku, jej odsetki mogą narastać przez cały projekt. Trzeba to ująć w kosztach i terminach.
  • Spójność definicji naruszeń – naruszenie jednej umowy często uruchamia skutki w drugiej (tzw. cross-default). Warto sprawdzić, czy drobne uchybienie wobec jednego finansującego nie stawia wymagalnym całego długu.
  • Zwolnienia lokali – procedura zgód przy każdej sprzedaży musi być sprawna, inaczej opóźni przeniesienie własności i wypłaty od nabywców.
  • Obowiązki informacyjne – umowa często pozwala finansującym wymieniać się informacjami o dłużniku. Deweloper powinien wiedzieć, jakie dane i raporty będą przekazywane i komu, oraz zadbać, by raportowanie do obu finansujących było jednolite, a nie podwójne i niespójne.
  • Zmiany w trakcie projektu – dodatkowe finansowanie, aneks do kredytu czy przedłużenie terminu mogą wymagać zgody wszystkich stron. Lepiej z góry przewidzieć mechanizm i limity.

Uwaga

Negocjacje między bankiem a finansującym podporządkowanym potrafią trwać dłużej niż negocjacje samych umów finansowania. Warto uwzględnić to w harmonogramie i rozpocząć je równolegle, a nie po podpisaniu kredytu.

Postanowienia umowy międzywierzycielskiej często powtarzają się w kowenantach umowy finansowania, więc oba dokumenty należy czytać razem i najlepiej z prawnikiem znającym finansowanie projektów.

Pytania i odpowiedzi

  • Nie zawsze jest wymagana prawnie, bo kolejność hipotek wynika z księgi wieczystej. Gdy jednak oba długi finansują ten sam projekt, umowa porządkuje kwestie, których wpis nie rozstrzyga: płatności, terminy działań i zwalnianie lokali.

  • Zwykle wierzyciel seniorski, najczęściej bank, a finansujący podporządkowany ją negocjuje. Deweloper jest stroną lub przystępuje do umowy i powinien sprawdzić, jak jej postanowienia wpływają na jego zobowiązania.

  • Daje czas na naprawę sytuacji, bo wierzyciel podporządkowany nie może od razu wszcząć egzekucji. Nie chroni jednak przed działaniami banku, który zwykle zachowuje swobodę decyzji.

  • Często tak. Finansujący wymagają, by pożyczki wspólników były spłacane dopiero po wszystkich długach zewnętrznych, a wspólnicy przystępują do umowy lub podpisują osobne oświadczenie o podporządkowaniu.

Sprawdź, czy private debt pasuje do Twojej firmy

Wstępna kwalifikacja jest bezpłatna i niezobowiązująca. Odpowiadamy następnego dnia roboczego.